Stearynian magnezu- zło konieczne?

medical-1905067_960_720

Czy byliście kiedyś w takiej sytuacji, że ze wszystkich sił chcieliście komuś (lub sobie) pomóc a skończyło się na tym, że tylko zaszkodziliście? Chyba każdy kiedyś to przeżył. Niestety czasem bardzo chcemy pomóc naszemu zdrowiu poprzez przyjmowanie suplementów a okazuje się, że efekty takiej suplementacji mogą być mizerne lub wręcz mogą nam to zdrowie popsuć. Dlaczego? Dlatego, że nie wszystkie suplementy są tak wspaniałe jak opisują to ich producenci a zaraz pod opisem zalet, drobnym druczkiem, wypisany jest skład. Skład, który czasem mnie przeraża. Co takiego łykamy codziennie łącznie z witaminą C czy magnezem? Między innymi stearynian magnezu.

Stearynian magnezu jest powszechnie stosowanym wypełniaczem w suplementach diety. Biały, niepozorny, bezzapachowy proszek. Dlaczego jest tak chętnie dodawany do składu? Z kilku bardzo prostych przyczyn. Po pierwsze zmniejsza pylistość dzięki czemu łatwiej jest suplement zakapsułkować. Po drugie jest po prostu tanim wypełnieniem. Często w kapsułkach wypełniaczy jest więcej niż tego co rzeczywiście nas interesuje.

Stearynian magnezu składa się z kwasu stearynowego i jonu magnezu. Rzadziej znajdziemy w suplementach stearynian cynku lub wapnia. Wszystkie są niestety równie szkodliwe.

Stearyniany, przy regularnym zażywaniu, mogą tworzyć na ściankach jelita powłokę, która utrudnia wchłanianie się składników odżywczych, czyli tym samym utrudnia wchłanianie się substancji czynnej w suplemencie. Wpływają także na komórki układu autoimmunologicznego uszkadzając go.

Zastanówmy się jeszcze przez chwilę nad tą nieszczęsną wchłanialnością suplementu ze stearynianem. Najciekawszym przykładem może być tutaj witamina B12, oczywiści pomijając fakt, że akurat B12 najlepiej jest przyjmować w zastrzykach. Stearynian magnezu upośledza funkcję tak zwanego czynnika Castle’a. Czynnik Castle’a to taka glikoproteina wytwarzana przez śluzówkę żołądka, która umożliwia wchłanianie się witaminy B12. Wychodzi na to, że stearynian upośledzając funkcję tego czynnika zaburza też wchłanianie witaminy B12. Weźmy teraz do ręki pierwszy lepszy suplement tej witaminy. Co mamy w składzie? Czyżby stearynian magnezu? I gdzie tu jakaś logika?

Czy jesteśmy skazani na suplementy ze stearynianami lub kwasem stearynowym? Nie, bo niektóre marki produkują suplementy bez tego dodatku. Uprzedzając Wasze pytania: tak, są one dużo droższe i tak, zazwyczaj musimy je sprowadzać ze Stanów. Ale nic się nie martwcie bo mam dla Was doskonałe rozwiązanie. 🙂

Po pierwsze przewspaniały sklep internetowy czyli iHerb.com. Nie będę się rozwodzić nad tym jak się na nim robi zakupy bo instrukcji na ten temat w Internecie jest mnóstwo. Wspomnę tylko, że bez problemu można tam płacić w złotówkach przez PayPal a koszt wysyłki przez Global Mail nie przekracza zwykłej przesyłki kurierskiej w Polsce. Na przesyłkę wprawdzie musimy czekać dość długo ale myślę, że warto bo wszystkie suplementy są tam tańsze niż w Polsce a do tego mamy ogromny wybór spośród takich, które u nas w ogóle nie są dostępne. Pamiętajcie tylko żeby nie przekroczyć maksymalnej wagi i kwoty żebyście nie musieli płacić opłaty celnej.

Po drugie warto szukać suplementów w czystej,sproszkowanej formie. Tak można kupić np. magnez, witaminę C, glutaminę, lecytynę i wiele innych. Zdaję sobie sprawę, że taka forma może być kłopotliwa, dlatego tutaj z pomocą przychodzi nam… kapsułkarka. 🙂

Chciałam nagrać Wam film jak się jej używa ale znalazłam w sieci gotowca, więc podrzucam:

Ja też swoją kupiłam w sklepie Magiczny Ogród. Dostaniecie tam też kapsułki żelatynowe lub z celulozy dla wegetarian.

Co do magnezu to wklejam Wam, krótką ściągę odnośnie ilości jonów magnezu w poszczególnych formach soli magnezu bo bardzo często mnie o to pytacie:

  • jabłczan magnezu to około 12% jonów magnezu czyli w 1 gramie jabłczanu mamy 120mg jonów magnezu, jabłczan jest najlepiej tolerowany przez jelita,
  • cytrynian magnezu to około 15% jonów magnezu,
  • mleczan magnezu to około 10% jonów magnezu.

Mi do największej kapsułki w rozmiarze 00 udaje się upakować około 0,7g jabłczanu czyli wychodzi, że jest to około 84mg jonów magnezu. Może i niewiele ale za to bez zbędnych wypełniaczy. 🙂

Mam nadzieję, że zachęciłam Was tym wpisem do przeglądnięcia składu Waszych suplementów. Stearynian magnezu to nie jedyne zło, które czyha w tabletce. Pamiętajcie, że chodzi tutaj o nasze zdrowie i nie dajcie się zwieść podstępnym sprzedawcą, którzy wciskają nam suplementy niskiej jakości wykorzystując naszą niewiedzę i naiwność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *