DMSO- pierwsze wrażenia

drewno2

W końcu przyszedł czas na wypróbowanie słynnego DMSO czyli produktu naturalnego pozyskiwanego z drewna. Posiada on silne właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe.

Zaczęłam od dawki 3,5g (około 3,85ml) dziennie i taką stosowałam przez 3 tygodnie. Jeśli chodzi o smak to jest trochę gorzkie ale da się pić. Ja po kilku chwilach od wypicia czuję w ustach smak lekko nadpsutej kukurydzy. 😀 Z racji bycia na SCD kukurydzy nie jadłam już od 2 lat, więc być może źle pamiętam ten smak ale to była moja pierwsza myśl po wypiciu. Oczywiście nie pijemy czystego DMSO tylko najpierw rozcieńczamy go w wodzie. Ze wskazówek praktycznych dodam, że najlepiej do szklanki wlać odmierzoną ilość DMSO a później dopełnić ją wodą dzięki czemu nie będziemy już musieli tego mieszać łyżką. Jeśli zrobimy odwrotnie to polecałabym używać łyżek szklanych lub porcelanowych a nie metalowych.

Wydaje mi się, że mój organizm dobrze reaguje, więc teraz postanowiłam zwiększyć dawkowanie do 7g dziennie. Rozłożę to pewnie na dwie porcje bo boję się podrażnić śluzówkę gardła a i smak zdecydowanie mnie nie zachęca do wysokoprocentowych roztworów. 😀 Póki co odczuwam same pozytywne reakcje. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że to wszystko jest spowodowane samym tylko DMSO bo suplementacja witaminowo- mineralna i picie dużej ilości wody też robi swoje. Wychodzi na to, że mój organizm był bardzo zaniedbany i kiedy już dostaje to czego mu potrzeba odwdzięcza się coraz lepszym stanem fizycznym i psychicznym. Kto by pomyślał, że to jest takie proste. 🙂

Jeśli chodzi o reakcje negatywne to zauważyłam, że trochę bardziej się pocę ale nie jest to zbyt uciążliwe. Na szczęście nie pojawił się czosnkowy zapach z ust, który często towarzyszy stosowaniu DMSO. Być może biorę na to za małą dawkę a być może taki zapach nie pojawi się wcale. Oby! 😀

Ważne jest też to żeby przed pierwszym zastosowaniem DMSO zrobić sobie test na jego tolerancję. Najlepiej wykonać w tym celu 70% roztwór (7 kropli DMSO+ 3 krople wody) i taką mieszankę nakropić sobie na czystą i suchą skórę w zgięciu łokcia. Obserwujemy to miejsce przynajmniej przez godzinę a najlepiej przez cały dzień. Jeżeli pojawią się podrażnienie, reakcja alergiczna, bóle wątroby lub jakieś inne niepożądane reakcje to lepiej DMSO nie stosować! U mnie pojawiło się lekkie zaczerwienienie i swędzenie, które znikło po około 40 minutach. Poczekałam jeszcze jeden dzień czy nic innego się nie wydarzy i dopiero wtedy zaczęłam stosowanie doustne. Szukajcie gdzie tylko się da DMSO naturalnego bo występuje też w formie sztucznie wytworzonej. Ja niestety nie mam 100% pewności, że moje DMSO jest naturalne. Oczywiście nie oznacza to, że sztuczne nie będzie działać bo będzie ale naturalne zawsze jest lepsze i z tym nie można się kłócić. Jeśli tylko znajdę pewne źródło naturalnego DMSO to dam wam znać.chemical-flasks-1238282

Zalecałabym też ostrożność przy przyjmowaniu DMSO z innymi lekami. Gdy robimy coś na własną rękę to musimy wiedzieć jak i czy to na pewno nie narobi więcej szkody niż pożytku. Przeczytajcie wymienione przeze mnie w innych postach książki o DMSO. Jeśli już zdecydujecie się go używać to bardzo dokładnie obserwujcie reakcje swojego organizmu i nie przesadzajcie na początku z dawką. To wszystko i tak nie gwarantuje nam bezpieczeństwa ale niestety ciężko będzie znaleźć lekarza, który pokieruje naszym „alternatywnym” leczeniem.

DMSO na szczęście jest substancją dość bezpieczną bo posiada LD50 równe 14500mg/kg. LD50 jest to parametr określający toksyczność danej substancji. Mówi nam on o tym jaka ilość preparatu (podawana w mg na kg masy ciała) spowoduje śmierć połowy badanych obiektów, np. szczurów. Im wyższe LD50 tym bezpieczniejsza jest substancja. Dla porównania LD50 nikotyny wynosi 50mg/kg!

Przeprowadzenie badań LD50 na zwierzętach bardziej zbliżonych fizjologią do człowieka jest bardzo trudne i wtedy taki wynik podaje się szacunkowo. Dla psów jest to nawet więcej niż 10 000 mg/kg a dla małp 4 000. Wychodzi na to, że poważne zagrożenie toksycznością (z prawdopodobieństwem 50%) wystąpiłoby po podaniu osobie ważącej 70kg aż 280g czystego DMSO! Jest to praktycznie niemożliwe do wykonania. To wszystko zdecydowanie zachęca mnie do eksperymentowania z DMSO, szczególnie gdy widzę pozytywne skutki. 🙂

49 myśli na temat “DMSO- pierwsze wrażenia

  1. Witam. Po stosowaniu DMSO w roztworze 70% pojawił się dziwny zapach ciała. Wyczuwalny dla otoczenia. Czy to normalne?? A jeśli chodzi o skutki lecznicze to jak najbardziej na plus.

    1. Taki zapach jest jak najbardziej normalny, niektórzy porównują go do zapachu czosnku. A w jaki sposób stosujesz roztwór 70%? Do smarowania?

    1. Cześć 🙂
      kupuję zazwyczaj DMSO ze Stanlabu ale widzę, że mają braki w magazynie:

      https://sklep.stanlab.eu/produkt/dimetylosulfotlenek-dmso-czda1l/

      czy jest naturalne to głowy nie daję.

      Tutaj też jest jakieś:
      http://www.sklep-naturalna-medycyna.com.pl/rozne-prozdrowotne-/4858-dmso-dimetylosulfotlenek-500-ml-.html?search_query=dmso&results=1

      Niestety nie umiem powiedzieć czy są one naturalne, nie mam żadnego sprawdzonego producenta a na słowo nikomu nie wierzę 🙁

  2. Czesc!
    Mam pytanko. Jak dlugo mozna (nalezy) stosowac DMSO miejscowo? Nigdzie nie znalazlam tej informacji. Chodzi o staw kolanowy po urazie. Chcialabym go sama jeszcze podreperowac. Czy mozna stosowac DMSO na okraglo?

    1. Cześć, ja stosowałam doustnie przez kilka miesięcy i wszystko było ok, więc możesz spokojnie stosować DMSO miejscowo aż wszystkie objawy uszkodzenia kolana ustąpią. Pamiętaj jednak aby najpierw przeprowadzić test skórny i sprawdzić czy dobrze je tolerujesz.

    1. Niestety nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, nigdy tak go nie przechowywałam, zawsze rozcieńczałam tuż przed spożyciem.

    1. D3- 25 dni po 100 kropli +k2 po 10 kropli po 10 dniach po 10 kropli d3( zrobic poziom d3) i nie bač się D3 musi byc duże stężenie, wówczas wzmacnia sie system odpornościowy
      Arginin 5g 10 dni
      OPC- przez 1 tydzien 1 tabl. Po tygodniu
      nawet do 10 tbl
      Querzitin 20mg 3x rano i 3 wieczorem
      Karnitina 2 tbl rano i 2 wieczorem prze 10 dni
      Razem 4 gr
      Q10 – 300 dp 500 mg
      Witamina c od 5000 do 10000 mg
      Vitabiosa
      Cordisept
      Korzen omanu wielkiego zaparzac
      Arginina 5 g
      Herbata z kwiatow dzikiej rozy

      Wszystko to pomaga by organizm sam zaczal zwalczac tego GADA
      Jednak czy z chemia nie wiem
      Po – napewno.
      Zycze powodzenia i zdrowia
      G

  3. DMSO można stosować na źle gojące się rany, czy wie Pani jakie wówczas proporcje stosować do okładów na takie rany?

  4. Polecam książkę o dmso jest do kupienia w księgarniach internetowych.
    Co osobiście zauważyłem to po posmarowaniu skóry okropnie piecze w tym miejscu, pieczenie ustępuje po kilkunastu minutach.
    Jak zanużyłem język w 70% roztworze to myślałem, że mi go wypala. Po tym nie miałem odwagi go wypić.
    Nie wiem czy u Was też tak jest, że po zmieszaniu z wodą roztwór robi się gorący.
    DMSO kupiłem z firmy Biomus

    1. To normalne, że po zmieszaniu roztwór robi się gorący. Jeśli chodzi o picie DMSO to najlepiej zaczynać od jak najmniejszych stężeń, 70% na pewno nie wchodzi w grę przy podaniu doustnym. Ja stosowałam 3,5g na szklankę wody i to już było dla mnie niezbyt przyjemne.

      Pozdrawiam 🙂

      1. Witam 3.5 g to więcej niż łyżeczka i podaje się go z jaką woda sterylna czy zwykła mineralna.
        Czy do smarowania to biorę cała butelkę 100 ml ido tego dolewam 30 ml wody? Itakiroztwor nadaje się do smarowania już?

    1. Co Ty chłopie chrzanisz, zewnętrznie nie rozcieńczamy wodą? Przeczytajcie ludzie najpierw książkę doktora Fishera, bo to nie jest zabawa. DMSO to bardzo silna substancja, trzeba wiedzieć to się robi. Powodzenia!

  5. Hej. Lekarz zalecił mojej teściowej DMSO 70% połączyć z kolagenem. Kolagen kupić w proszku? I jakie proporcje???

  6. Mam pytanie odnosnie dmso,mam crohna w takim stanie ze sterydy juz nie dzialaja, na poczatek chcialbym delikatnie zaczac z tym, zaczac go pic? czy smarowac brzuch? moglby ktos cos doradzic z gory dziekuje

    1. ja bym probował najpierw zrobić proobe tolerancji a potem powolultku najpierw przeguby dloni masowac nastepnego dnia nalac rozciencziny dmso do dzirki na pepku
      tak obecnie dzialam jan

  7. Witam..po zastosowaniu dmso rozcienczonego z wodą destylowaną okropnie piecze i swędzi…mija po około 40 minutach…Ale po 3 razach użycia zauważyłam reakcje skórne..czerwone plamy ale tylko w miejscu największego bólu..stosuje na kręgosłup…I powiem szczerze że nie wiem czy to jest bezwzględny przeciwwskazanie do dalszego stosowania.. poradzicie cos?

  8. Muszę jak najszybciej kupić DMSO. Nie chcę sztucznej substancji, jednak nie wiem jak rozpoznać naturalne od chemicznego. Czy ktoś coś wie na ten temat?

  9. Nie ma czegoś takiego jak naturalne DMSO. Żeby być pewnym, że kupiło się dobre trzeba kupować z napisem cz.d.a. czyste do analizy. Wtedy jest pewność, że to najczystsze z możliwych. Najlepiej więc kupować w sklepach chemicznych.
    Jeśli chodzi o pieczenie naskórka po posmarowaniu roztworem DMSO należy zmniejszyć stężenie roztworu czyli np zamiast mieszać 2 części DMSO z 1 częścią wody, zmieszać 1:1.

  10. Witam
    Miałem niedawno wizytę u dr Huberta Czerniaka. Między innymi zalecił doustne dmso firmy chempur. Na początku 1 łyżeczkę z woda później 2. Mam uciążliwe objawy rzs. Bolą mnie stawy. Czy myślisz ze to może pomoc ? Poza tym mam masę suplementów zaleconych. Ogólnie terapia bombowa. Proszę o Twoje przemyślenia.
    Pozdrawiam
    Przysmak

    1. Cześć,
      mam zaufanie do dr Czerniaka, więc ja bym go słuchała. Jeden z nielicznych lekarzy, który wie co robi. Dobrze, że do niego trafiłeś bo na pewno przeprowadzi przemyślaną terapię nawet jeśli wydaje Ci się bombowa. 🙂 Pamiętaj, że mogą się pojawiać reakcje Herxa, trzymam kciuki żebyś je jakoś przetrwał. Będzie dobrze i tej myśli się trzymaj. 🙂

      1. Dzięki za słowa wsparcia. Wrażenia z wizyty u dr Czerniaka są bardzo pozytywne. Czuć ze człowiek ma wiedzę jest świadomy i pewny tego co zaleca. Co mnie najbardziej uderzyło pozytywnie oczywiście to fakt samej atmosfery wizyty. Bez pośpiechu na spokojnie. Dr kazał mi wyciągnąć telefon włączyć dyktafon i nagrywać to co mówi. Dla mnie był to szok. Pierwszy raz spotkałem się z tym żeby lekarz kazał siebie nagrywać. Powiedział żebym na spokojnie sobie to w domu odsłuchać i zastosował się do wszystkich zaleceń . Nietypowe i niespodziewane. Poza tym wizyta trwała dobre 1,5 h. Nie było pośpiechu nie było gonitwy. Wystarczyło na omówienie zaleceń i porozmawiania o świecie i tym co aktualnie się na nim dzieje. Na prawdę jestem pod dużym wrażeniem. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem takiej wizyty. A miałem ich już kilka. Łącznie z tym ze przyjmowali mnie konsultanci wojewódzcy chorób wewnętrznych. Zazwyczaj trwały takie wyzuty 15-20 minut i kosztowały 350 a u jednego nawet 400 pln. Straszne. Oczywiście wychodziłem z niczym. Tak czy inaczej wracając do tematu dmso dostałem takie zalecenie od dr. Zaznaczył ze dmso musi być czda i koniecznie w szkle. Zasugerował firmę chempur. Sory ze się tak rozpisałem ale poczułem potrzebę podzielenia się tym co doświadczyłem. Być może ktoś z tego skorzysta. A właśnie bo miałem pytać , na jaka dolegliwość Ty zaczęłaś suplementowac się Wit minerałami i dmso ??

        1. To super, że się tym dzielisz. Właśnie po to stworzyłam bloga aby ludzie mogli korzystać z doświadczenia mojego i innych. Ja zaczęłam się suplementować ze względu na wrzodziejące zapalenie jelit. Jeśli chodzi o lekarzy, którzy biorą za wizytę po 300 zł to ja trafiłam kiedyś na takiego, który mi powiedział „jak pani przestanie brać leki to proszę się więcej w moim gabinecie nie pozywać”. No to się nie pokazałam. 🙂 Oczywiście jedyna pomoc jaką od niego otrzymałam to stosik recept. Jakim trzeba być zaślepionym lekarzem żeby do pacjenta wypowiedzieć takie słowa…? Czasem brak mi słów ale ciesze się, że mam takie wizyty już za sobą. Też trafiłam na lekarkę u której wizyty trwają równie długo co u dr Czerniaka czyli jest nadzieje, że jest ich więcej. 🙂
          Daj znać za jakiś czas jak idzie terapia. 🙂

        2. Jak można się dostać na wizytę, ile się czeka, gdzie przyjmuję? Moja mama choruje na chłoniaka DLBCL i niestety jest w tej najgorszej grupie lekoopornych i nawracających. Myślę jej pomóc DMSO smarować guzy i pić małe dawki co o tym myślicie? Jak to rozcięczać dopicia? Jaka dawka ile razy dziennie? Bardzo proszę o wszelkie pomocne informacje

    2. Lecze syna u dr.czerniaka terapia rzeczywiście bombowa ale efekty widoczne były już po tygodniu minęły 4 i pół miesiąca jak syn jest zdrowy

  11. Wiem, że dr Czerniaka można znaleźć na Facebooku, napisać do niego a on powie jakie badania pobrać i z tym jedzie się do niego. Ja sama też wybieram się bo sama nie mogę się wyleczyć do końca. Bolą mnie stawy, palce u rąk, łokieć, przewlekłe zatoki, rwa kulszowa i sama nie mogę tego ujarzmić. A próbowałam wielu sposobów, jest dużo lepiej ale jeszcze nie do konca.

  12. Jak sporządzić z dsmo krople do oczu? czy ktoś stosował w postaci kropli do oczu?chpodzi mi o zaćmę

  13. Mnie DMSO polecil, na trudną ranę dietetyk. To, że dzięki niemu odstawiłam insulinę to cud. Mam dobre wszystkiewyniki a i rana zaczyna się oczyszczać. Trochę boli. Pozdrawiam

  14. Witam, od około tygodnia biorę DMSO. Piję 1 łyżkę na szklankę i dzielę to na 2 porcje – rano i wieczór. Smaruję miejsca gdzie występuje ból rozcieńczonym do 70% też 2 razy na LS i biodro. Na razie nie czuję poprawy.
    Mam pytanie po jakim czasie średnio czuje się poprawę czy może robię coś nie tak?
    Używam wody demineralizowanej a skórę myje szarym mydłem i czekam aż się wchłonie dopiero się ubieram. Czy na jaskre też pomaga?chodzi o ojca. Dziekuję za odpowiedź.

  15. Kupiłam proszek DMSO. Jak sobie z nim poradzić? Teraz czytam, że raczej powinno się płynny kupić….. Co począć z tym sproszkowanym? Chciałabym sporządzić miksturę na bolące kolano (uraz pobiegowy)

    1. Pierwsze słyszę o DMSO w proszku. Niestety nie umiem Ci pomóc. Jeśli znajdę jakieś info to dam znać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *