Dieta SCD- etap drugi

almonds-768699_960_720

Czas napisać kilka słów o drugim etapie diety SCD. Tutaj mamy już dużo więcej możliwości jeśli chodzi o gotowanie a nawet wypieki, gdyż pojawia się masło orzechowe. Nic się nie zmienia jeśli chodzi o testowanie produktów- ciągle robimy to przez 4 dni dla każdego produktu obserwując i zapisując swoje reakcje. Kolejność jest dowolna, ja bardzo tęskniłam za smakiem pomidorów, więc od nich zaczynałam. 😉

Produkty dozwolone na etapie drugim

Owoce (obrane ze skórki, bez pestek i ugotowane): morele, awokado, brzoskwinie, ananasy, śliwki, pomidory.

I znowu mamy jeden wyjątek: awokado nie trzeba gotować. 😉 Musi być tylko dobrze dojrzałe czyli miękkie pod palcami.

Warzywa (obrane ze skórki, bez pestek i ugotowane): karczoch, szparagi, ogórki, czosnek, grzyby, papryka, wszystkie dynie oprócz dyni spaghetti, rukiew wodna.

Uwaga: rukiew wodna to nie to samo co rzeżucha. Można kupić sobie jej nasiona i samemu hodować w domu w doniczkach.

Mięso (może już być pieczone).

Można spróbować chudej dziczyzny.

Nabiał (jak w intro czyli jajka w dowolnej postaci).

Orzechy: mleko z orzechów laskowych, makadamia, nerkowców i kokosowe oraz masła orzechowe z migdałów lub orzechów pecan.

W celu wykonania masła orzechowego orzechy należy zmielić w blenderze o małej misie dodając trochę wybranego oleju (np. oliwy z oliwek lub kokosowego). Mielimy tak długo aż uzyskamy gładką masę. Niestety jest to proces długi a blendery czasem nie dają rady i szybko się psują więc polecam je mielić etapami tak żaby blender miał chwilę żeby „odpocząć”.

Mleka z orzechów laskowych, makadamia, nerkowców i kokosowe robimy tak samo jak z migdałów czy orzechów pecan z tą różnicą, że orzechów laskowych nie trzeba w ogóle namaczać a nerkowce tylko przez 4 godziny.

Uważać należy na mleka orzechowe dostępne w sklepach bo większość ma nielegalne dodatki. Jedyne jakie mam sprawdzone to mleko kokosowe z formy Real Thai (do kupienia chociażby tutaj) oraz z firmy Aroy D (do kupienia na przykład w tym sklepie). Real Thai ma też mleko w wersji BIO oraz śmietankę kokosową, która różni się od mleka tylko tym, że jest dużo bardziej gęsta. Jest pyszna i po schłodzeniu można ją ubijać jak zwykłą tłustą śmietankę. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *